„W zieleni łąka majowa…”

🌞🌞🌞🌞🌞
Dzień dobry Rodzice i Kochane Słoneczka.
Witamy Was w kolejnym tygodniu maja. W tym tygodniu będziemy rozmawiać o Majowej Łące. 🐞🐌🦋🐝
Zaczniemy dzień od Gimnastyki naszego ciała pt „Na łące” https://youtu.be/3OJHt-oEyTk i gimnastyki buzi i języka https://wordwall.net/pl/resource/1234212/j%C4%99zyk-do-g%C3%B3ry
🌳☘️🌷🌞
Posłuchajcie opowiadania pt. „Smok łąkowy wielogłowy”. Do niego dołączona jest lustracja 1. Kto ma książki – ilustracja na stronie 70-71.
– O czym wam poczytać? – zapytała mama, rozsiadając się wygodnie w fotelu ustawionym
między łóżkami dzieci.
– O Kubusiu Puchatku – zdecydowała natychmiast Ada. – Jak zaprosił Prosiaczka na piknik…
– Piknik! – wykrzyknął Olek. – Zupełnie zapomniałem! Jutro jedziemy na piknik i pani prosiła,
żeby każdy miał w plecaczku coś dobrego, czym mógłby poczęstować innych.
– Masz szczęście, że wczoraj upiekłam ciasteczka – uspokoiła go mama – zapakujemy je do
plastikowego pudełka, dorzucimy torebkę suszonych owoców i będziesz miał się czym dzielić.
A dokąd się wybieracie?
– Na łąkę. Pani powiedziała, że pojedziemy autobusem do ostatniego przystanku i kawałek
przejdziemy piechotą.
– I bardzo dobrze – ucieszyła się mama. – Trochę ruchu wam się przyda.
Jazdą autobusem najbardziej zachwycony był Oskar, którego rodzice codziennie przywozili
do przedszkola samochodem. Przez całą drogę gadał, śpiewał, wygłupiał się z kolegami i podjadał
smakołyki, które mama spakowała mu do plecaczka.
– Dalej pójdziemy na piechotę – oświadczyła pani, gdy wysiedli na ostatnim przystanku.
– Abyśmy się nie nudzili, proponuję marsz w rytmie naszych przedszkolnych przebojów. Trzy,
cztery – zaczynamy: Gdzie strumyk płynie z wolna, rozsiewa zioła maj…
Olek nawet nie przypuszczał, jak bardzo takie wspólne śpiewanie pomaga wędrować. Nawet
się nie obejrzeli, a już byli na miejscu.
– Jak tu ślicznie… – westchnęła Zuzia.
Faktycznie, rozgrzana słońcem łąka pachniała cudnie, słoneczko przyświecało, pszczoły
bzyczały… Pani rozłożyła na trawie wielki koc, a na nim obrus w kratkę i papierowe talerze.
– Proponuję, abyśmy wyjęli z plecaczków wszystkie smakołyki, a potem częstowali się tym,
na co kto ma ochotę.
Z początku niektórzy ociągali się trochę, ale kiedy Zosia poukładała na talerzach drożdżówki
z makiem, Bartek orzechowe chrupki, a Zuzia pachnące jabłuszka, wszyscy po kolei opróżnili
plecaczki.
– Ciekawe, że na świeżym powietrzu wszystko smakuje lepiej – pomyślał Olek, pałaszując
z apetytem zwykłe słone paluszki przyniesione przez Madzię.
– A teraz możecie się pobawić – oznajmiła pani, gdy na trawie nie pozostał już żaden ślad
po tygryskowej uczcie.
Kasia z Oliwką natychmiast pobiegły zbierać kwiatki, z których postanowiły upleść sobie
wianki. Ania, Malwina i Dominika bawiły się w zgadywanki. Konrad z Bartkiem napompowali
piłkę plażową i zaczęli grać, a Olek, Adaś i Kuba położyli się na kocu i obserwowali wędrujące
po niebie obłoki.
– Patrzcie, ten duży wygląda jak motyl – skojarzyło się Adasiowi.
– A ten mniejszy jak zając – zauważył Kuba. – O, jak mu się wydłużyły uszy… Trzeci obłoczek
nie przypominał kształtem żadnego zwierzaka.
– Ani to żaba, ani ślimak – mruczał pod nosem Olek. – Już wiem! – wykrzyknął nagle. – To
jest SMOK, KTÓREGO NIE WIDAĆ, bardzo groźny i podstępny. Skrada się po cichutku, a jego
obecność zdradzają lekko poruszające się trawy.
Ledwo wypowiedział te słowa, łąka zafalowała gwałtownie.
– Ratunku! – wrzasnął Adaś, zrywając się na równe nogi, a Kuba, na wszelki wypadek,
schował się za Olka.
– Spokojnie, to tylko wiatr… – próbowała uspokoić chłopców pani.
– Na… na pewno? – wyjąkał ciężko przestraszony Adaś.
– Oczywiście! – usłyszał.
– A ja wcale nie byłbym tego taki pewny – szepnął do Kuby Olek, nie spuszczając oczu z rozkołysanych
traw.
 
Odpowiedzcie na pytania:
− Co można robić podczas pobytu na łące?
− Jakie zwierzęta można spotkać na łące?
 
Otwórzcie książki kto ma na str 48-49 (albo karty pracy nr 1 i 2). Obejrzyjcie obrazki i powiedzcie co dzieje się na łące w maju. Połączcie fragmenty obrazka znajdujące się na dole karty z ich miejscem na dużym obrazku- kto ma książkę, kto nie ma niech wskaże na ekranie. Nazwijcie zwierzątka na obrazkach, podzielcie ich nazwy na sylaby.
Teraz włączcie filmik „Zagadkowa łąka”- spróbujcie zapamiętać zwierzęta, które spotkacie podczas filmu. Następnie na karcie nr 3 narysujcie majową łąkę. A jak będziecie mieć jeszcze troszkę sił i chęci to na karcie nr 4 przygotowałyśmy dla Was biedronkę,🐞 którą musicie poprawić po śladzie i na koniec pokolorować! Do dzieła!
Możecie to zrobić przy majowej piosence https://www.youtube.com/watch?v=VL-IW-Xy0Jo
W kolejnych dniach spróbujcie się jej nauczyć. Miłego dnia. Pozdrawiamy
😊🌞🤗🌺🌸

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.